IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Godryk

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Godryk
Robaczek świętojański
avatar

Liczba postów : 4
Join date : 23/01/2014

PisanieTemat: Godryk   Czw Sty 23, 2014 1:54 pm

Godność: Godryk Gilbert John Jeremy Nightingale
Wiek: Jakieś 1300 lat.
Orientacja: Hetero
Pochodzenie: Walia
Rasa: Wróżek
Ranga: Robaczek Świętojański
Moc:
~moce rasowe
~Chowanie skrzydeł - potrafi schować skrzydła, które strasznie go zawsze irytowały, gdyż uważał je za mało męskie.
~Ludzka forma - w swojej prawdziwej formie niczym nie przypomina człowieka, w przeciwieństwa do innych wróżek, dlatego wykształciła się u niego moc umożliwiająca transformację w człowieka. Ma on określoną jedną, konkretną formę, której się trzyma.
~Iluzja - potrafi wytworzyć iluzję wokół siebie. Osoby, które znajdują się blisko niego, wkraczają do innego, iluzorycznego świata, który Godryk może dowolnie modelować.
Umiejętności:
Zarówno w swej ludzkiej, jak i własnej, postaci jest bardzo zwinny i sprawny. Potrafi robić świetne uniki podczas walki z wręcz. Jako człowiek włada świetnie mieczem jednoręcznym. Zajęło mu to sporo czasu, zanim dotarł do takiej perfekcji. Mimo tego, że jest cholernym paplą, to świetny z niego dyplomata. Potrafi dogadać się z każdym - czy to głupi, czy to inteligenty. Potrafi świetnie mówić po Francuski, Włosku i Polsku. Jest też świetnym barmanem, czego nauczył się w Rumunii, oraz cukiernikiem, czego z kolei nauczył się we Włoszech.
Broń:
~Jednoręczny miecz - w postaci człowieka
~ukryte ostrze w lasce - w swojej postaci
Wygląd: We własnej, prawdziwej postaci jest nieziemsko przystojnym, zabójczo charyzmatycznym i pełnym seksapilu wróżkiem. Nie jest wysoki. Niezbyt przypomina człowieka. Ma długą, spiczastą mordkę i wielkie czarne oczy. Nosi zazwyczaj cylinder i górę od garnituru. Jego strój jest zawsze biały, tak jak jego cera. Zawsze ma ze sobą swoją laskę. Porusza się dumnie i z dziwną gracją. Jego skrzydła są srebrno-czarne i przypominają motyle.
Jako człowiek jest wysokim i szczupłym młodym mężczyzną (mierzy ok.190 cm i waży 86 kg). Jego włosy są długie, sięgające pasa i białe. zawsze utrzymane w artystycznym nieładzie. Na jego twarzy maluje się spora blizna, którą zdobył w niezwykle epicki i waleczny sposób. Nie, tak naprawdę to po prostu uznał, że będzie z blizną wyglądał bardziej męsko. Ma specyficzną urodę, bowiem nieco kobiecą. Porusza się lekko i tanecznie. Zwykle ubiera się w jakieś łachmany, które trzepoczą na wietrze i cylinder. W przeciwieństwa do swojej normalnej postaci, w tej nosi tylko czarne ubrania. Jego oczy mają jaskrawozielony kolor i zwykle są zasłonięte długą grzywką.

Charakter: Godryk jaki jest nikt nie chce wiedzieć. Przede wszystkim straszny z niego narcyz. Uwielbia być w centrum uwagi, jest głośny i często nie do zniesienia. Uwielbia się przechwalać i mówić o sobie. Nie znosi sprzeciwu i uznaję tylko swoje zdanie za właściwe. Stara się być typem elegancika, jednak niezbyt mu to wychodzi. Ma poczucie humoru, owszem, ale nie ma dystansu do siebie. Wysoko się ceni i chętnie wydaje polecenia innym, dlatego traktuje często innych jak swoje sługi. Jeśli jednak już się z kimś zaprzyjaźni to jest to przyjaźń na całe życie. Jest wierny i bardzo odważny. Potrafi świetnie walczyć i kiedy trzeba potrafi się zamknąć i zabrać do działania. Ma w sobie wiele energii. Jest wygadany i na dobrą sprawę to najzwyczajniejsza z niego papla. Jeśli jednak ktoś przekaże mu swój sekret, nigdy go nie wyda.

Historia: Narodził się w Walii. W pięknym lesie, który nie był skażony ludzką ręką. Pod jego opieką było każde stworzenie, każda roślina. Miały się bardzo dobrze, niczego nigdy im nie brakło. Niestety kiedyś ludzie zapragnęli okiełznać ten teren. Udało im się. Na szczęście nie wyrządzili krzywdy leśnym terenom, którymi zajmował się Godryk. Mało tego, zaproponowali mu wstęp do zamku i dbanie o okoliczną przyrodę. Zgodził się, gdyż nie widział powodu dlaczego miałby odmówić tak kuszącej propozycji. Na dworze traktowany był jak członek rodziny królewskiej. Zostało mu nawet zaproponowanie wstąpienie do niej, aczkolwiek musiałby poślubić księżniczkę Anabelle.  W tym celu wykształcił w sobie umiejętność transmutacji w człowieka. Dała mu ona możliwość poślubienia pięknej dziewczyny. Tym sposobem zyskał nazwisko, które znaczyło w tamtych czasach wszystko. Spłodził dzieci, które były ciekawym połączeniem. Miał ich dwójkę. Syna i córkę. Odziedziczyły magiczne zdolności po ojcu i ludzkość po matce. Sielanka jednak nie trwałą długo. Kiedy wrogie siły napadły na ziemie zamieszkiwane przez Godryka jego bliscy zginęli. Prawie cała rodzina królewska została wybita. On był zmuszony uciekać, jako, że wiedział iż wrogowie nie tolerują magicznych istot. Uciekał, zmieniał nazwiska i pracę. W końcu osiadł w Londynie, w czasach wiktoriańskich. Działo się wtedy bardzo wiele. Wbił się do arystokracji, dorobił się sporego majątku. Nie chciał się więcej żenić ani zakładać rodziny, uznał to za bezcelowe. Skoro jest nieśmiertelny to dlaczego miałby wiązać się z kimś, kto zaraz umrze? Poznał wtedy wielu ciekawych ludzi. Znane osoby obracały się wtedy w najwyższych sferach. W tych czasach odbył również czteromiesięczną podróż do Paryża. Zamieszkał tam w jednym z lepszych hoteli i zajmował zwiedzaniem się wszystkich okolicznych zabytków. Co do niego niepodobne, przeżył tam również pełen namiętności romans, z kobietą, z którą korespondował przez lata. Kilka razy odwiedził ją w stolicy Francji, aczkolwiek już nigdy nie został tam na taki długi okres czasu.
Wcześniej z kolei, w czasach renesansu, zamieszkiwał Włochy. Zaprzyjaźnił się tam z wielkim malarzem, Leonardo daVinci. Spędzali ze mną wiele czasu. Ba! Nawet kilka jego dzieł (rzecz jasna, które były portretami Godryka ) wisiało w jego mieszkaniu we Florencji. Niestety obrazy, jak i reszta jego dobytku spłonęła w pożarze. Całe szczęście, że większość drogocennych rzeczy trzymał w swoim mieszkaniu w Siennie. Musiał jednak uciekać z Włoch, jako, że miał zatargi z tamtejszą mafią. Cóż, był po prostu zbyt majętny.
W swoim długi życiu odwiedził również Transylwanię gdzie zaprzyjaźnił się z niejakim Vladem. Mieszkał na jego dworze i zyskał rangę osobistego doradcy Draculi. Poznali się w dziwnych okoliczności. Niedaleko zamku potężnego wampira znajdowała się niewielka karczma. To zaskakujące, ale w tamtych czasach powstała sztuka barmańska, której prekursorem był sam Godryk. Naprawdę. Vlad był częstym gościem karczmy. Godryk jako dobry barman wysłuchiwał jego opowieści. O tym jak nikt go nie lubi, nikt nie rozumie jego uczuć i uważają go za okrutnika. Wróżek słyszał pogłoski o tym, jak Vlad jako wampir atakuje niewinnych ludzi, dlatego postanowił zostać bohaterem. Wymyślił zatem fortel. Postanowił dostać się na dwór Vlada i potajemnie doprowadzić do jego zagłady. Nie musiał się trudzić, gdyż Vlad sam zaproponował dołączenie do wojen Godrykowi jako jego prawa ręką. Historia milczy o nim, albowiem działał tak, by nie było na jego temat głośno. Sprawił, że podczas walk z Turcją żołnierz wampira ranił go przypadkowo i przez to wampir zginął. Godryk nie zebrał żadnych zasług, ale też nie miał zamiaru otrzymać kary, dlatego wolał opuścić Rumunię.
Podczas wojen światowych walczył po stronie Brytyjczyków. Brał udział w najważniejszym bitwach i zebrał wiele orderów. Jest przyjacielem samej Królowej Elżbiety, oraz właścicielem tytułu "Sir".
Co ciekawe przez pewien czas mieszkał w Polsce. Otrzymał wtedy tytuł szlachecki. Miał pod opieką włościa niewielkiej mieściny. Żył tak jak na szlachica przystało. Jadł, pił i był głośny, kiedy krzyczał "veto!". Brał udział w Bitwie pod Chocimiem. Wtedy też zbliżył się do Jana Karola Chodkiewicza. Tą przyjaźń wspomina jako jedną z najpiękniejszych i najtrwalszych. Nigdy nie zapomni cudownych biesiad tamtych czasów.
Odznaczył się również podczas Potopu Szwedzkiego. To on tak naprawę obmyślił plan obrony Jasnej Góry. Skromność jednak nie pozwoliła mu się do tego nigdy przyznać. W czasach szlacheckich przyjął imię Jędrzej Azorowicz.
Jego obecność w historii jest pominięta. Kto bowiem słucha opowieści o mały, biały stworzonku dzięki, któremu działo się tyle dobrych rzeczy?
Protesty i bunty ludności przeciwko istotom magicznym przetrwał we własnej postaci, zaszywając się w lesie i czyniąc z jednej z pobliskich jaskiń swój dom. Dopiero kiedy spotkał dziwnego i tajemniczego wędrowca, który opowiedział mu o tym, że jest już w miarę bezpiecznie ośmielił się wyjść do cywilizacji. I tak, żyje nadal. Pomieszkując w lesie i odwiedzając miasto.
Inne:
~potrafi śpiewać i tańczyć!
~jest autorem swojej autobiografii, która jest grubsza niż Encyklopedia.
~nie rozdaje autografów. No chyba, że na specjalną prośbę.
Inne konta:-

nieposkromiony


Ostatnio zmieniony przez Godryk dnia Pią Sty 24, 2014 8:30 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nate
Przeistoczony
avatar

Fabularnie : ... Zajęty... BARDZO zajęty xD
Liczba postów : 279
Join date : 26/05/2011
Age : 23

PisanieTemat: Re: Godryk   Czw Sty 23, 2014 2:10 pm

Rozpisz lepiej umiejętności i dopisz coś jeszcze do historii, bo jest za krótka.

_________________
Rain makes everything better

Ever since this began,
I was blessed with a curse.
And for better or for worse
I was born into a hearse.
I know I said my heart beats for you.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://kanranate.deviantart.com/
Godryk
Robaczek świętojański
avatar

Liczba postów : 4
Join date : 23/01/2014

PisanieTemat: Re: Godryk   Czw Sty 23, 2014 3:47 pm

Dopisane
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nate
Przeistoczony
avatar

Fabularnie : ... Zajęty... BARDZO zajęty xD
Liczba postów : 279
Join date : 26/05/2011
Age : 23

PisanieTemat: Re: Godryk   Czw Sty 23, 2014 6:43 pm

Ja nie widzę, żeby tu było cokolwiek zmienione.

_________________
Rain makes everything better

Ever since this began,
I was blessed with a curse.
And for better or for worse
I was born into a hearse.
I know I said my heart beats for you.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://kanranate.deviantart.com/
Godryk
Robaczek świętojański
avatar

Liczba postów : 4
Join date : 23/01/2014

PisanieTemat: Re: Godryk   Pią Sty 24, 2014 9:37 am

done
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nate
Przeistoczony
avatar

Fabularnie : ... Zajęty... BARDZO zajęty xD
Liczba postów : 279
Join date : 26/05/2011
Age : 23

PisanieTemat: Re: Godryk   Pią Sty 24, 2014 1:13 pm

Ale umiejętności nadal przypominają listę zakupów, a nie spójny opis.

_________________
Rain makes everything better

Ever since this began,
I was blessed with a curse.
And for better or for worse
I was born into a hearse.
I know I said my heart beats for you.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://kanranate.deviantart.com/
Godryk
Robaczek świętojański
avatar

Liczba postów : 4
Join date : 23/01/2014

PisanieTemat: Re: Godryk   Pią Sty 24, 2014 8:31 pm

edit again
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nate
Przeistoczony
avatar

Fabularnie : ... Zajęty... BARDZO zajęty xD
Liczba postów : 279
Join date : 26/05/2011
Age : 23

PisanieTemat: Re: Godryk   Sob Sty 25, 2014 2:28 pm

No i od razu lepiej to wygląda.
Co do mocy to w przypadku trzeciej możesz używać ją przez 4 posty, potem odpoczywasz przez 5.

Akcept

_________________
Rain makes everything better

Ever since this began,
I was blessed with a curse.
And for better or for worse
I was born into a hearse.
I know I said my heart beats for you.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://kanranate.deviantart.com/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Godryk   

Powrót do góry Go down
 
Godryk
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Nieśmiertelni ~ Kolebka Upadłych Aniołów :: Informacje :: Karty postaci :: Karty akceptowane-
Skocz do: