IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Stara Przystań

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Nate
Przeistoczony
avatar

Fabularnie : ... Zajęty... BARDZO zajęty xD
Liczba postów : 279
Join date : 26/05/2011
Age : 23

PisanieTemat: Stara Przystań   Pią Sty 17, 2014 11:08 am


    Dzika plaża zaczyna się tam, gdzie giną wszelkie ludzie zabudowania i siedziby. Rozpościera się przez całą długość, niezagospodarowana i opuszczona, porośnięta rzadkimi kępkami nielicznej roślinności. Zapuszczając się w głąb, można odkryć skaliste wybrzeże osłonięte wysokimi, białymi klifami. Wiatr odbija się od ich ścian, poruszając maleńkimi drobinkami piasku, wciąż go przesypując, tworząc malownicze wzory na powierzchni. Spienione, niespokojne fale załamują się przy brzegu, po to by rozbić się o rozsiane wszędzie skały. W czasie odpływu można natknąć się na liczne pozostałości po morskich mieszkańcach. Muszelki o fantazyjnych kształtach, ostrygi, małże, koralowe rafy. Wszystkie te skarby i tak prędzej czy później zabiera ocean. Po drugiej stronie klifów panuje cisza. Niewielka, osłonięta przed gwałtownymi prądami powietrza zatoka wydaje się zapomniana i odgrodzona od świata. Jedynymi jej mieszkańcami są kolonie krabów, których jedynie oczy wysunięte teleskopowe oczy wystają zza zagrzebanego piasku. W tym krajobrazie nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie stojący samotnie drewniany pomost sklecony z pojedynczych desek. Zbudowany najpewniej przez okolicznych rybaków, został opuszczony gdy ludzie zaczęli osiedlać się bliżej miasta. Solidny, mimo iż niewielki, mógł stanowić miejsce dla nie więcej niż trzech łódek. Lub jednego jachtu.Został przywiązany z wyraźną wprawą i do połowy wyciągnięty na brzeg, tak że jedynie gwałtowniejsze fale kołysały nim lekko. Gotowy w każdej chwili na stawianie żagli, był urzekająco piękny. Nowoczesny jacht z szeroką kabiną zdolną pomieścić w środku sześć osób był ostatnią rzeczą, jaką można się było spodziewać na tym pustkowiu. Nie był wcale żadnym kolosem, był to jacht regatowy. Zwrotny i szybki, o opływowym kształcie, lekki i również mało stabilny. Pokład wyłożony drewnem nadawał mu stary, klimatyczny wygląd, mimo iż w środku wyposażony był we wszystkie dostępne udogodnienia z elektrycznością i dostępem do bieżącej wody włącznie. Była to istna perełka, małe cudeńko które nic nie mówiło o właścicielu. Nic, poza jednym szczegółem. Na burcie ktoś starannie wykaligrafował motto: „”Firme y feliz por la unión”.

    **(hisz.)Silny i szczęśliwy dla jedności, motto Republiki Peru.

_________________
Rain makes everything better

Ever since this began,
I was blessed with a curse.
And for better or for worse
I was born into a hearse.
I know I said my heart beats for you.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://kanranate.deviantart.com/
 
Stara Przystań
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Stara latarnia morska
» Stara, pusta klasa
» Piwnice (z ukrytymi, starymi zapasami win)
» Płacząca wierzba przy stawie
» Nabrzeże/przystań/keja.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Nieśmiertelni ~ Kolebka Upadłych Aniołów :: Reszta Anglii i nie tylko :: Morze-
Skocz do: