IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Syren z Jońskich głębin - Acantha

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Acantha
Kusiciel
avatar

Fabularnie : Sylvia
Liczba postów : 3
Join date : 27/08/2014

PisanieTemat: Syren z Jońskich głębin - Acantha   Sro Sie 27, 2014 7:15 pm

Godność:

Acantha (gr. Ακανθα - Cierń)

Wiek:

369 ale wygląda na 24, niezły nie?

Orientacja:

Można by powiedzieć, że skoro to syrena rodzaju męskiego, to zacznie kusić kobiety. Otóż nic bardziej mylnego, Acantha zwodzi mężczyzn, przeważnie takich, którzy są pogubieni i łatwiej ich usidlić. Czasem gdy ma swoje specjalne humorki bierze się za silnych psychicznie. Oglądanie jak walczą sami ze sobą i przegrywają powolnie walkę z jego wpływem poprawia mu nastrój. Nie pociągają go osobniki płci żeńskiej i nie ma nic przeicwko nekrofilii ale sam wolałby nie próbować.

Pochodzenie:

Piękny kraj położony w Europie - Grecja. Dość często słoneczna i przyjemna. Bogata w wody ponieważ ma dostęp do aż czterech mórz. Acantha pochodzi z zachodniej strony, czyli granicy wód morza Jońskiego.

Rasa:

Piękna Syrena w męskiej wersji ♥

Ranga:

Kusiciel - chwile są ulotne, tak jak i miłość, zresztą po co komu miłość skoro można po prostu wybrać sobie ofiarę?

Moc:

Manipulacja zmysłami - Właściwie jedyna przydatna moc, którą ewentualnie może się bronić. Nigdy nie narzekał na ich ilość, nie przeszkadzało mu to. Acantha używa jej w chwilah gdy chce się poznęcać nad kimś kto naprawdę zaszedł mu za skórę lub go zaatakował, więc rzadko. Polega to na tym, że chłopak może kontrolować zmysły drugiej osoby, przykładowo, sprawić by ktoś czuł na swim ciele dotyk, którego tak naprawdę tam nie ma, czuć zapachy, które nie istnieją, słyszeć dźwięki, których nie ma. Nie może wpływać na wzrok niestety. Jego moc opiera się na trzech zmysłach: dotyk, węch i słuch.

Manipulacja snem - Tę moc chłopak lubi chyba najbardziej i często jej używa na swoich aktualnych kochankach. Może kontrolować co śnią. Nie może sprawiać by usnęli czy jakoś specjalnie wpływać na to co konkretnie widzą w snach, ale i tak mu się podoba fakt, że może komuś sprawić tym przyjemność, albo wręcz przeciwnie, umieścić w horrorze, z którego nie ma wyjścia.

Empatia -  Poprzez dotyk Acantha może poczuć czyjeś emocje. Każdy chciał chyba kiedyś wiedzieć co czują inni, prawda? No on jest wyjątkiem, traktuje to jak swego rodzaju przekleństwo za to, że jest taki cudowny i piękny. Moc jest od niego niezależna i często mu przeszkadza więc nie rozstaje się ze swoimi rękawiczkami. Wygląda to tak, że gdy jego skóra styka się ze skórą innej żywej jednostki po prostu zaczyna czuć to co ona. Jest to uciążliwe i trwa tylko tyle ile trwa zetknięcie, jednak  syren miewa przez to nieuzasadnione poczucie winy więc unika kontaktu. Dla niego to dyskomfortowe. W jednej sytuacji jest skłonny uznać tę moc i być do niej nastawionym neutralnie. Podczas owijania sobie wokół palca swojej ofiary, lubi wiedzieć co czuje, lubi czuć czyjś strach i wtedy chętnie z niej korzysta.  
Oczywiście wszystkie te moce nie zadziałają na kogoś naprawdę silnego psychicznie na słabych będą miały lepszy wpływ na silniejszych gorszy.

**ciekawostka, jeśli Acantha podczas robienia czary mary zobaczy kota to przerywa wszystko i idzie go pogłaskać ♥

Rasowe:

*Zdolności morskich stworzeń
*Hipnoza
*Radar


Umiejętności:

Matematyk - Syren jest typowym umysłem ścisłym. Lubi liczby, lubi dodawać, odejmować i mnożyć. Gdyby mógł cały świat byłby dla niego jedną, wielką, niekończącą się matematyką. Niestety w życiu  przydaje mu się to tylko do sprawdzenia czy kasjerka na pewno wydała mu resztę w porządku.

logika - Acantha lubi gry logiczne. Wręcz darzy je miłością. Szachy? Warcaby? Jeśli zagrasz z nim, nie masz jakichkolwiek szans na wygraną. No chyba, że miał ciężką noc albo kaca. Wtedy nawet wiewiórka go ogra.

Broń:


Chłopak nosi ze sobą tylko sztylecik. Zwykły wysadzany fioletowymi kamykami nóż, którym broni się przed potencjalnymi napastnikami. Ma go zawsze schowanego w bucie bo tak mu najwygodniej. Acantha nie ma nic innego bo po prostu nie lubi walczyć.

Wygląd:

Prawdziwy femme fatale. Ale zaraz, to niezbyt dobrze brzmi. Zacznijmy jeszcze raz. A więc Acantha nie ma problemów z tym jak wygląda. Jest pewny swojego ciała i nie ma kompleksów. Nie jest niski ale nie jest też wieżowcem. 174cm mu starczają zdecydowanie. Przy jego wadze geny jego matki chyba zdominowały bo chłopak waży mało. Zaledwie 52kg. Budowa jego ciała jest androgeniczna i krucha i wini za to fakt, że wychował się pośród samych sióstr. Jednak nie przeszkadza mu to póki wygląda na tyle dobrze, że często nie musi zwabiać swoich kochanków na zgubę, sami d niego przechodzą. Zazwyczaj ubiera się w jak najwygodniejsze rzeczy. Lubi powyciągane swetry, ale zwzwyczaj zmienia je na rzecz, koszuli i bokserki. Na nogach nigdy nie ma nic innego niż dość obcisłych spodni. Cechą zewnętrzną, która go wyróżnia są jego włosy. Długie fioletowe kosmyki sięgają mu pasa, z przodu u góry są jednak ścięte by dopasować się do bardziej ludzkiego wyglądu. W obu uszach posiada kolczyki a także p obu stronach wargi ma po jednym. Jego oczy są koloru szarego jak niebo podczas sztormu.
Gdy jest w wodzie posiada ogon a jego tors jest nagi. Ogon mieni się w różnych odcieniach fioletu jak małe diamenciki. Acantha lubi swój syreni wygląd nawet bardziej niż ludzką wersję i zawsze to przyznaje.

Charakter:

Żyje by się bawić, żyje dla niekończącej się imprezy, dla mnóstwa mężczyzn wokół siebie. taki tryb życia odpowiada jego charakterowi zdecydowanie. Lubi przebywać w towarzystwie, jest pewny siebie i niestety umie powiedzieć stop. Tak najkrócej można by przedstawić Acantha. Mimo, że jest tym, który zwabia w sidła nie jest typem dominatora i nigdy nim nie był. Zawsze pozwala by jego ofiary miały krztę własnej woli, ale nie za dużo. Mięknie gdy zobaczy jakiegokolwiek kota a także wykazuje zdecydowanie niską asertywność, szczególnie wobec przystojnych mężczyzn. To wszystko nie pokazuje oczywiście, że syren nie wie jak to jest być mściwym i wrednym gdy wymaga tego sytuacja.

Gdy jest daleko od wody przez zbyt długi czas... Wtedy zaczyna się prawdziwy armagedon. Choć może w sumie nie tak bardzo. Acantha po prostu świruje, potrafi wyjść na ulicę, wziąć pierwszego lepszego człowieka następnie kazać mu się przebrać w strój ninja a potem sprawić by ugotował mu cztery kilogramy ryżu. To jest tylko przykład co może zrobić. Zazwyczaj są to bardzo głupie rzeczy i ci, którzy go znają wiedzą, że takie wydarzenia potrafią dziać się już po trzech dniach, bez wody.

Historia:

Gdy mały chłopczyk pierwszy raz wypłynął na ląd wbrew zakazom matki nie wiedział co tam znajdzie. Bał się nawet trochę ale starał się opanować. Oczywiście inne młode syreny podpuszczały go o wielkich potworach, złych i brzydkich. Przestrzeganie go przed lawą płynącą z drzew i ciągłymi kataklizmami, zgodnie utwierdziły go jak niebezpiecznym miejscem jest ten tajemniczy ląd. Jednak i tak uciekł z ławicy i wypłynął na powierzchnię. Pamięta do dziś swój pierwszy wdech. Zabrany z lekkim zawahaniem, jakby zaraz niebo miało sypać kamieniami. Ale gdy stwierdził, że nic takiego się nie dzieje od razu stał się bardziej pewny swoich czynów. Wiedział podświadomie, że nie może być aż tak źle. Syren podpłynął do brzegu. Swoje pierwsze przejście na dwóch nogach też dobrze pamięta choć nie odbyło się za pierwszym razem gdy wypłynął na ląd. Stało się to za czwartym albo piątym razem. Młody chłopak nie miał pojęcia jak stworzyć sobie dwie nogi ale na szczęście gdy już tracił nadzieję w końcu kończyny pojawiły się. Acantha naprawdę lubuje się w krajobrazach nad powierzchniowych. Niebo widoczne spod wody nie jest tak piękne jak to widoczne z piaskowego brzegu morza Jońskiego, więc po jakimś czasie stał się częstym bywalcem plaży. A najlepiej pamiętał swoją pierwszą ofiarę. Od zawsze wiedział czym parała się jego matka. Podsłuchiwał jak ta swoim głosem zwabia przystojnych mężczyzn ze statków. Nie mógł oczywiście do niej podpłynąć więc nie słyszał wszystkiego ale i tak był tym zafascynowany. Też tak chciał ale musiał wyczuć na odpowiedni moment. Poczekał aż jego matka zacznie uczyć fachu siostry i po prostu uczył się z ukrycia. Wiedział co by powiedziała jego matka i wszyscy dookoła na to, że jego marzeniem jest być kusicielem. Nie dopuściliby do tego więc nigdy się o tym nie dowiedzieli. Wracając do pierwszej ofiary. Acantha nie był przygotowany by kogokolwiek zwabić, po prostu wypłynął na powierzchnie jak co wieczór by obejrzeć zachód słońca, malujący się na niebie. Zobaczył ładnego chłopaka leżącego na plaży więc do niego podszedł. Myślał, że nie żyje ale gdy się nad nim nachylił ten otworzył oczy. W pierwszej chwili syren chciał się cofnąć ale nie zrobił tego. Chciał tego chłopca. On musiał być jego, wzrosło w nim pożądanie o jakie się nigdy nie podejrzewał. Nawet nie wiedział kiedy z jego ust wydobył się cichy szept i po chwili słaby psychicznie człowiek był już jego.

Z biegiem wielu, wielu lat Acantha nauczył się jednego. Inni mieli rację. Młode syreny z wód miały rację. Jego rodzice mieli rację. Na lądzie istnieją potwory. Są nimi ludzie, dla ludzi nie ma litości, ludzie to zabawki, którymi można było się bawić, omamić a potem zostawić.

Inne:

- lubi jeść owoce morza i śmieje się, że zabija pobratymców
- ma kilkanaście sióstr
- Mimo, że to on jest tym złym, który omamia innych ludzi to zazwyczaj on jest "kłódką" (XD)
- Woli mieszkać w wodzie a na ląd wpadać okazyjnie

Inne konta:
nope

nieposkromiony
(Mam szczerą nadzieję, że ten nędzny opis człowieka (syreny) przejdzie ;w; oraz, że te brakujące przecinki też przejdą, przepraszam. ;_: )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nate
Przeistoczony
avatar

Fabularnie : ... Zajęty... BARDZO zajęty xD
Liczba postów : 279
Join date : 26/05/2011
Age : 23

PisanieTemat: Re: Syren z Jońskich głębin - Acantha   Pią Sie 29, 2014 10:22 pm

1 moc - Mocy możesz używać przez 3 posty, potem odpoczywasz przez 4.
2 moc - Używasz 4 posty, odpoczywasz 5.
3 moc - Tego nie będę ograniczać, nie widzę sensu.

Akcept

_________________
Rain makes everything better

Ever since this began,
I was blessed with a curse.
And for better or for worse
I was born into a hearse.
I know I said my heart beats for you.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://kanranate.deviantart.com/
 
Syren z Jońskich głębin - Acantha
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Ród Rogińskich
» Rodziny Fabularne
» Acantha Rowle (Budowa, duh.)
» Dom rodziny de la Fuente
» Dom rodziny Mansonów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Nieśmiertelni ~ Kolebka Upadłych Aniołów :: Informacje :: Karty postaci :: Karty akceptowane-
Skocz do: